WAKACJE! Z dnia na dzień temperatura rośnie, a wraz z nią chęć odpoczynku. Jedną z takich form jest czytelnictwo lub oglądanie filmów. Na pewno macie swoje ulubione filmy na podstawie książek. Pozwolimy sobie jednak dodać trzy pozycje, które mogą Was zainteresować.

 

Lot nad kukułczym gniazdem.

Historia złodzieja, szulera i chuligana, który, by uniknąć więzienia, udaje niepoczytalność. Trafia do szpitala dla umysłowo chorych, gdzie twardą ręką rządzi siostra Ratched.

Książka Kesey’a to dzieło, które skłania do przemyśleń i refleksji. Przedstawia szpitalny personel, który pastwi się nad ludźmi, którzy nie są wcale psychicznie chorzy, tylko zagubieni. Książka pochłonęła nas w całości. A film…? Dla nas, po przeczytaniu książki, zabrakło tego, co wywołałoby dreszcze i nie dałoby nam zasnąć przez kilka dni. Jednak wspaniała gra aktorów (mistrzowska gra aktorska Jacka Nicholsona), przesłanie filmu, muzyka, zdjęcia i kreacja scen sprawiają, że film ten po prostu trzeba obejrzeć. Jak dla nas 9/10.

 

Zielona Mila.

Emerytowany strażnik więzienny opowiada przyjaciółce o niezwykłym mężczyźnie, którego skazano na śmierć za zabójstwo dwóch 9-letnich dziewczynek.

Powieść wywołuje bardzo wiele emocji. King daje nam możliwość poznania dokładniej każdego bohatera. Porusza przy tym wiele ważnych kwestii, często też niewygodnych. „Zielona mila” jest mieszaniną kilku gatunków – kryminał, thriller psychologiczny, pierwiastki fantastyczne – to nadaje całości własny i niepowtarzalny charakter. Powieść z niezwykłym klimatem. Klasyk. Piękny i wzruszający klasyk. Zapada w pamięć.
A film? To według nas jedna z najlepszych ekranizacji książek. Jeden z nielicznych filmów przy których ani razu nie pomyślisz „Co oni zrobili z tą książką?! Przecież to nie tak powinno wyglądać!” Każdy, kto jeszcze tego nie widział powinien to jak najszybciej nadrobić.

 

Skazani na Shawshank.

Historia niesłusznie skazanego na dożywocie bankiera, który musi przeżyć w brutalnym świecie rządzonym przez strażników i współwięźniów.

Oczywiście film powstał na podstawie książki wydanej przez Stephena Kinga. Co dziwne, film jest dosyć długi, bo trwa ok. 2,5h, ale opowiadanie ma zaledwie około 100 stron i bez najmniejszego problemu można je przeczytać w jeden wieczór.
Książka wsławiona filmem Franka Darabonta pod tym samym tytułem, mianowanym do Oscara w dziewięciu kategoriach. W tomie Skazani na Shawshank czytelnik znajdzie także trzy inne minipowieści Kinga: Zdolny uczeń, Ciało i Metoda oddychania.

 

 

Pamiętajcie, że czytając książkę uruchamiamy wyobraźnie, tworzymy własne, niepowtarzalne postacie oraz miejsca. Po obejrzeniu filmu wyobraźnia zostanie wyparta przez pamięć, która notorycznie przywoływać nam będzie sceny z filmu. Zawsze książka przed filmem! Nigdy na odwrót.